Wiadomość Opracowanie AI

NIK o badaniach genetycznych: dłuższe kolejki, próbki za granicą bez nadzoru i wciąż brak ustawy

Najwyższa Izba Kontroli pisze, że na pilną poradę genetyczną dla dorosłych czeka się średnio 124 dni wobec 48 w 2022 r., część próbek trafiała za granicę bez wiedzy i zgody pacjentów, a kompleksowej ustawy nie ma, choć pierwsze założenia powstały w 2013 r.

W skrócie

Najważniejsze w 30 sekund

  • W poradniach dla dorosłych czas oczekiwania w przypadkach pilnych wydłużył się z 48 do 124 dni, a w stabilnych z 115 do 223 dni.[1]
  • Według NIK część próbek trafiała za granicę bez wiedzy i zgody osób, od których je pobrano.[1]
  • Nie ma obowiązkowego rejestru laboratoriów, a minister zdrowia nie zna m.in. liczby wykonywanych badań.[1]
  • Ministerstwo zapowiada wniosek o wpis projektu do wykazu prac rządu na IV kwartał 2026 r.[1]

Pełna analiza około 2 min czytania

Grafika: oczekiwanie na pilną poradę genetyczną z 48 do 124 dni, na stabilną ze 115 do 223 dni, 86 decyzji NFZ o badaniach za granicą
Wykres opracowany przez AI na podstawie danych: komunikat NIK o jakości i bezpieczeństwie badań genetycznych.

Pełna analiza

Oddzielamy Co ustalono od tego, co Stanowiska stron mówią, naszej Analizy AI i tego, co pozostaje niewyjaśnione.

Co ustalono

Kolejki do poradni

NIK skontrolowała Ministerstwo Zdrowia i 13 podmiotów leczniczych z laboratoriami genetycznymi, które korzystały z pieniędzy NFZ w latach 2022–2025. Według Izby dostęp do porad genetycznych w tym czasie się pogorszył.[1]

W poradniach dla dorosłych średni czas oczekiwania w przypadkach pilnych wzrósł z 48 dni w 2022 r. do 124 dni w czerwcu 2025 r., a w stabilnych ze 115 do 223 dni.[1]

W połowie 2025 r. na pilną wizytę najdłużej czekano w województwie małopolskim (280 dni) i podkarpackim (209 dni), a w opolskim przyjmowano bezzwłocznie. W przypadkach stabilnych najdłużej czekano w małopolskim (488 dni), najkrócej w opolskim (55 dni). Na 100 tys. mieszkańców przypada 0,43 lekarza genetyki klinicznej, a konsultant krajowy rekomenduje 0,7.[1]

Co ustalono

Próbki i laboratoria

Według NIK część próbek trafiała za granicę bez wiedzy i zgody osób, od których je pobrano. Prezes NFZ wydał od stycznia 2022 r. do 30 września 2025 r. 86 decyzji o badaniach za granicą, ale Izba twierdzi, że takich badań jest wielokrotnie więcej. Część zagranicznych laboratoriów tworzy własne bazy danych i żąda opłat za dostęp do nich.[1]

W Polsce nie ma obowiązkowego rejestru laboratoriów, a minister zdrowia nie zna m.in. liczby badań, laboratoriów, poradni i biobanków. Poza jednym wyjątkiem skontrolowane laboratoria nie wdrożyły normy ISO 15189 dla metod biologii molekularnej.[1]

Pozytywnie NIK ocenia dodanie w okresie kontroli dwóch nowych badań genetycznych do świadczeń gwarantowanych.[1]

Co ustalono

Ustawa i wnioski NIK

Pierwsze założenia ustawy powstały w 2013 r., a prace nad projektem o testach genetycznych podjęto w 2017 r. Przepisów, które kompleksowo regulowałyby te badania, nadal nie ma.[1]

NIK apeluje do ministra zdrowia o takie przepisy, w tym o obowiązkowy rejestr i nadzór nad wysyłaniem materiału genetycznego za granicę. Ministerstwo przekazało, że wniosek o wpis projektu do wykazu prac rządu przewiduje na IV kwartał 2026 r.[1]

Analiza AI

Co z tego wynika

Analiza AI: wnioski wyprowadzone z faktów opisanych wyżej, nie ustalenia dokumentów.

Sam wzrost średniego oczekiwania nie pokazuje całego problemu: przy poradach pilnych różnica między województwami sięga od natychmiastowego przyjęcia do 280 dni. Dla pacjenta to, gdzie mieszka, może znaczyć więcej niż średnia krajowa.[1]

Źródła

  1. Badania genetyczne mogą zmienić życie całej rodziny. Państwo od lat nie ustaliło kompleksowych zasad ochrony materiału genetycznego (komunikat NIK) — Najwyższa Izba Kontroli · dokument źródłowy · pobrano 5.11.2026

Przypisy wskazują dokument, który wspiera dane twierdzenie. Adresy i przypisy składa aplikacja — model AI może wskazywać wyłącznie pobrane dokumenty.

Historia zmian

  1. — Publikacja: Publikacja po zatwierdzeniu przez wydawcę.

Zgłoś błąd

Wskaż fragment, który jest błędny

Administratorem danych ze zgłoszenia jest wydawca serwisu (dane i kontakt). Zgłoszenie służy sprawdzeniu i poprawieniu błędu (prawnie uzasadniony interes wydawcy — art. 6 ust. 1 lit. f RODO); nie publikujemy go. Pole „Kontakt” jest dobrowolne — podaj je tylko, jeśli chcesz odpowiedzi; usuwamy je po 90 dniach. Rozpatrzone zgłoszenie usuwamy po roku, a skrót adresu IP (ochrona przed spamem) — po 7 dniach. Nie wpisuj danych innych osób ani danych wrażliwych. Twoje prawa i szczegóły: polityka prywatności.