Co ustaliła NIK
Kontrola, której wyniki NIK opublikowała 11 sierpnia 2026 r., objęła 17 jednostek, w tym 12 starostw powiatowych i cztery urzędy miast na prawach powiatu. Jednym z istotniejszych problemów był brak identyfikacji i ujęcia w ewidencji ponad 5 tys. nieruchomości Skarbu Państwa.[1]
Podczas oględzin 503 nieruchomości w 16 jednostkach kontrolerzy stwierdzili, że 315 (ponad 62%) użytkowano bez tytułu prawnego albo starosta nie wiedział, czy użytkownik jest do tego uprawniony. Najczęściej były to uprawy rolne lub grunty traktowane jako część prywatnych posesji.[1]
Jednocześnie 14 starostów wykazywało w ewidencji od 297 do 1149 nieruchomości, które nie powinny się w niej znajdować.[1]
Zasiedzenia i podatki
W latach 2022–2025 toczyły się postępowania o zasiedzenie 158 nieruchomości o wartości blisko 11,5 mln zł. W 96 przypadkach zakończyły się utratą własności nieruchomości o łącznej wartości 3,1 mln zł.[1]
Według szacunków NIK łączna kwota nieopłaconego podatku od nieruchomości i podatku leśnego przekroczyła w badanym okresie 8 mln zł. Dwóch starostów w ogóle zaniechało opłacania tych podatków od nierozdysponowanych gruntów Skarbu Państwa. NIK wskazuje też na ryzyko dodatkowych kosztów, np. usuwania pozostawionych na gruntach odpadów.[1]
Przyczyny i wnioski
Zdaniem NIK przyczyną był brak skutecznych mechanizmów porównywania ewidencji z danymi ewidencji gruntów i budynków. Ewidencje często prowadzono w arkuszach kalkulacyjnych zamiast w specjalistycznych systemach. NIK wnosi m.in. o ustalenie wszystkich nieruchomości objętych obowiązkiem podatkowym i zapłacenie podatku.[1]
Co z tego wynika
Analiza AI: wnioski wyprowadzone z faktów opisanych wyżej, nie ustalenia dokumentów.
Skutki braków w ewidencji są mierzalne w kwotach: utrata nieruchomości przez zasiedzenie o wartości 3,1 mln zł i nieopłacony podatek ponad 8 mln zł — w samych badanych jednostkach.[1]