Wiadomość Opracowanie AI

NIK: strażacy radzą sobie z pożarami aut elektrycznych, ale brakuje informacji dla kierowców

Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła przygotowanie Państwowej Straży Pożarnej do pożarów pojazdów elektrycznych i fotowoltaiki. Wskazała lokalne braki sprzętu, a także brak spójnych informacji dla użytkowników i reakcji na dezinformację.

W skrócie

Najważniejsze w 30 sekund

  • Akcje ratownicze przebiegały prawidłowo, ale lokalnie brakowało m.in. kontenerów do gaszenia pojazdów elektrycznych.[1]
  • Pożary aut hybrydowych wzrosły do 44–64 rocznie, a instalacji fotowoltaicznych z 46 w 2019 r. do setek rocznie.[1]
  • Pożary te wciąż stanowią niewielki odsetek ponad 61 tys. pożarów z udziałem samochodów.[1]
  • NIK krytykuje brak spójnych informacji dla użytkowników i brak bieżącej reakcji straży na dezinformację.[1]

Pełna analiza około 2 min czytania

Ilustracja: lupa nad dokumentami i wykresem wydatków publicznych
Ilustracja wygenerowana przez AI — nie jest fotografią zdarzenia.

Pełna analiza

Co ustalono

Ustalenia kontroli

NIK skontrolowała Komendę Główną PSP, a badanie kwestionariuszowe objęło 16 komend wojewódzkich oraz 55 miejskich i powiatowych. Okres kontroli to 1 stycznia 2019 r. do 30 czerwca 2025 r.[1]

Izba ocenia przygotowanie straży pozytywnie, choć poziom przeszkolenia i wyposażenia jednostek bywa zróżnicowany. Akcje przebiegały prawidłowo i bez istotnych nieprawidłowości, a ekipy miały wystarczające wyposażenie. Lokalnie brakowało jednak kontenerów do gaszenia pojazdów elektrycznych i sprzętu elektroizolacyjnego.[1]

Zmodernizowane systemy informatyczne pozwoliłyby gromadzić dane o stacjach ładowania, instalacjach fotowoltaicznych, magazynach energii i hydrantach. Komendant główny PSP potwierdził gotowość systemu na II kwartał 2027 r.[1]

Co ustalono

Skala zjawiska

Liczba pojazdów elektrycznych wzrosła z kilku tysięcy w 2018 r. do niemal pół miliona na koniec 2025 r., a mikroinstalacji fotowoltaicznych z ok. 150 tys. do ponad 1,6 mln.[1]

Pożary aut hybrydowych wzrosły z od sześciu do 16 rocznie w latach 2019–2022 do 44–64 w kolejnych dwóch latach. Wciąż to jednak niewielki odsetek wszystkich pożarów z udziałem samochodów, których było ponad 61 tys. Instalacje fotowoltaiczne paliły się 46 razy w 2019 r., a w latach 2021–2024 setki razy rocznie. Od 2022 r. notowane są też pierwsze pożary magazynów energii.[1]

Co ustalono

Dezinformacja i wnioski

NIK wskazuje, że brakowało spójnych informacji straży dla użytkowników o reagowaniu na pierwszych etapach pożaru, a straż nie odpowiadała na bieżąco na dezinformację.[1]

Izba wnosi do ministra spraw wewnętrznych i administracji m.in. o przegląd wymogów dotyczących wyposażenia.[1]

Źródła

  1. Rozwój nowych technologii i walka z dezinformacją: strażacy gotowi do udzielania pomocy, ale konieczna edukacja służb i użytkowników nowych sprzętów (komunikat NIK) — Najwyższa Izba Kontroli · dokument źródłowy · pobrano 4.11.2026

Przypisy wskazują dokument, który wspiera dane twierdzenie. Adresy i przypisy składa aplikacja — model AI może wskazywać wyłącznie pobrane dokumenty.

Historia zmian

  1. — Publikacja: Publikacja po zatwierdzeniu przez wydawcę.

Zgłoś błąd

Wskaż fragment, który jest błędny

Administratorem danych ze zgłoszenia jest wydawca serwisu (dane i kontakt). Zgłoszenie służy sprawdzeniu i poprawieniu błędu (prawnie uzasadniony interes wydawcy — art. 6 ust. 1 lit. f RODO); nie publikujemy go. Pole „Kontakt” jest dobrowolne — podaj je tylko, jeśli chcesz odpowiedzi; usuwamy je po 90 dniach. Rozpatrzone zgłoszenie usuwamy po roku, a skrót adresu IP (ochrona przed spamem) — po 7 dniach. Nie wpisuj danych innych osób ani danych wrażliwych. Twoje prawa i szczegóły: polityka prywatności.