Co sprawdziła NIK
Kontrola dotyczyła zdolności Wojsk Obrony Terytorialnej do realizacji zadań w latach 2023–2025. WOT to piąty rodzaj Sił Zbrojnych. Oprócz Dowództwa WOT kontrolerzy sprawdzili brygady: 16. Dolnośląską, 11. Małopolską, 1. Podlaską i 4. Warmińsko-Mazurską.[1]
Badano, czy prawidłowo programowano rozwój WOT, planowano struktury i wyposażano formację w sprzęt, a także jak przygotowywano żołnierzy i pododdziały do działań w sytuacjach kryzysowych.[1]
Ocena i rekomendacje
Według komunikatu kontrola wykazała szereg nieprawidłowości w przygotowaniu i funkcjonowaniu WOT. Izba pozytywnie oceniła natomiast zadania w zarządzaniu kryzysowym w czasie pokoju, np. operację FENIKS po powodzi z 2024 r., w której uczestniczyło ponad 15 tysięcy żołnierzy WOT.[1]
NIK rekomenduje m.in. pilne przekazanie WOT pod dowództwo Szefa Sztabu Generalnego, sprawdzenie, czy dokumenty regulujące działanie formacji są poprawne, aktualne i spójne, ocenę zdolności oddziałów i pododdziałów oraz usprawnienie nadzoru nad zadaniami WOT.[1]
Według NIK po zakończeniu kontroli MON wprowadza narzędzie do nadzoru i monitorowania celów rozwoju Sił Zbrojnych, trwają prace nad aktualizacją Planu Rozwoju WOT na lata 2025–2039, a Dowództwo WOT prowadzi przegląd programów szkolenia.[1]
Czego nie wiadomo
NIK zaznacza, że komunikat nie przedstawia pełnej informacji o ustaleniach, bo znaczna część danych o WOT jest niejawna. Wystąpienia do dowódców brygad mają klauzulę „Zastrzeżone”, a wystąpienia do Dowódcy WOT i ministra obrony oraz informacja o wynikach — klauzulę „Tajne”. Szczegóły poznali m.in. prezydent, premier, minister obrony i właściwe komisje sejmowe.[1]
Z jawnego komunikatu nie da się więc ocenić skali ani rodzaju nieprawidłowości.[1]