Co ustalono
Kto ma dostać kartę
Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisja Obrony Narodowej poparły projekt 21 października 2026 r. Prawo do karty mają mieć m.in. żołnierze zawodowi, żołnierze terytorialnej służby wojskowej i aktywnej rezerwy, funkcjonariusze Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa, weterani oraz strażacy ratownicy OSP.[1]
Prawo obejmuje też małżonków i dzieci na utrzymaniu: do 18. roku życia, a przy nauce do 25. roku życia. Karta jest bezpłatna. Można wybrać wersję tradycyjną albo elektroniczną, z tym że strażakom ratownikom OSP i ich rodzinom nie wydaje się wersji tradycyjnej.[1]
Co ustalono
Co wynika z samej ustawy
Projekt dopisuje posiadaczy karty do ustawy o ulgowych przejazdach. Autorzy opisali to jako ulgę 37% na bilety jednorazowe i 49% na imienne bilety miesięczne w pociągach. Ulgi 49% nie dostaną strażacy ratownicy OSP i ich rodziny.[2,1]
Zmienia się ustawa o dokumentach paszportowych. Ulga w opłacie za paszport ma sięgać do 50% dla dorosłych posiadaczy karty i do 75% dla dzieci.[2,1]
Posiadacze karty trafiają na listę osób z art. 47c ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, ale tylko w placówkach podległych MON albo ministrowi spraw wewnętrznych. Autorzy pierwotnego projektu opisywali to jako bezkolejkowy dostęp do świadczeń. Strażaków ratowników OSP ten przepis nie wymienia.[1,2]
W Prawie oświatowym pojawia się nowe kryterium przy przyjęciu dziecka, np. gdy żołnierz zawodowy służy poza miejscem zamieszkania rodziny. Autorzy pisali o pierwszeństwie w przedszkolach. Dzień 15 maja ma być Dniem Rodziny Mundurowej.[1,2]
Co ustalono
Co zależy od firm i samorządów
Uprawnienia to korzystniejszy dostęp do towarów i usług. Firmy mają je przyznawać na podstawie umowy z ministrami obrony i spraw wewnętrznych, a koszt tych zniżek nie obciąży budżetu państwa. Ministrowie mogą odmówić umowy m.in. z powodu sprzeczności oferty z wizerunkiem wojska i służb.[1]
Rady gmin, rady powiatów i sejmiki mogą przyjąć własne programy, ale nie dostaną na nie pieniędzy z budżetu państwa. Ustawa nie mówi więc, jakie zniżki będą dostępne w konkretnej miejscowości.[1]
Co pozostaje niewyjaśnione
Czego nie wiadomo
Jedyny szacunek kosztów, jaki znaleźliśmy w drukach, to wyliczenie autorów pierwotnego projektu: ok. 50 mln zł w pierwszym roku i ok. 40 mln zł w latach następnych. Komisje zmieniły projekt, a sprawozdanie nie podaje nowego szacunku.[2,1]
Co może być dalej
Co dalej
Sejm skierował projekt do komisji 10 lutego 2026 r. Teraz jest on wśród punktów, o które może zostać uzupełniony porządek posiedzenia 5 i 6 listopada 2026 r. Ustawa ma wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia, a przepisy o przyznawaniu karty i zmiany w innych ustawach po 6 miesiącach.[1,3]