Co ustalono
Co zmienia projekt
Limit na 2026 r. rośnie o 17 mln zł, z 365 mln zł do 382 mln zł. Kolejne to 472 mln zł w 2027 r., 463 mln zł w 2028 r. i 447 mln zł w 2029 r., a później co roku więcej, aż do 639 mln zł w 2034 r. Komisja Edukacji i Nauki wnosi o uchwalenie projektu.[1,2]
Obecna ustawa przewiduje na te same lata kwoty od 365 000 000 zł do 463 000 000 zł. Największa różnica przypada na 2034 r.[1]
W limitach są też pieniądze na nową Okręgową Komisję Egzaminacyjną w Szczecinie. Ma ona powstać przez wydzielenie z komisji w Poznaniu i obsługiwać województwa zachodniopomorskie i lubuskie.[1]
Od 1 stycznia 2028 r. roczne środki z Funduszu Pracy na egzaminy zawodowe mają wzrosnąć z 50 mln zł do 65 mln zł. Komisja dopisała też do projektu przedłużenie o rok, do 31 grudnia 2027 r., terminu w przepisach o certyfikowaniu kwalifikacji sektorowych.[2]
Stanowiska stron
Jak rząd to uzasadnia
Według uzasadnienia w 2026 r. do egzaminu ósmoklasisty i matury przystąpiło 787 421 osób, o ponad 40 000 więcej, niż szacowano. Do matury poprawkowej podeszło ponad 48 000 osób wobec około 31 000 w 2023 r.[1]
Do połowy sierpnia 2026 r. złożono 126 256 wniosków o wgląd do prac i 32 294 wnioski o weryfikację sumy punktów. Rząd opisuje to jako wzrost odpowiednio o ponad 200% i prawie 170%.[1]
Rząd wskazuje też na inflację (skumulowany wzrost cen około 48,5% w latach 2018–2024) i koszty części praktycznej egzaminów zawodowych: z około 4 600 000 zł w 2021 r. do prawie 16 000 000 zł w 2026 r.[1]
Od kwietnia 2026 r. komisje egzaminacyjne wdrożyły środki oszczędnościowe, ale według rządu to nie wystarczyło. Na koniec sierpnia koszty wyniosły 55,3 mln zł przy egzaminie ósmoklasisty i 151,2 mln zł przy maturze.[1]
Co ustalono
Co z płacami egzaminatorów
Jeśli limit będzie zagrożony, projekt pozwala ograniczyć wydatki na egzaminy albo tak określić warunki wynagradzania egzaminatorów i innych osób, by go nie przekroczyć. Rząd sam pisze w uzasadnieniu, że zainteresowanie pracą egzaminatora sukcesywnie spada.[2,1]
Poseł M. Józefaciuk zgłosił wnioski mniejszości. Mechanizm korygujący nie mógłby wtedy obniżać stawek obowiązujących 1 stycznia danego roku.[2]
Co może być dalej
Co dalej
Projekt czeka na drugie czytanie w Sejmie. Ustawa ma wejść w życie następnego dnia po ogłoszeniu, a przepis o Funduszu Pracy 1 stycznia 2028 r.[2]