Co ustalono
Co przewiduje projekt
Artykuł 3 projektu pozwala ministrowi finansów udzielić agencji w 2027 r., na jej wniosek, pożyczki z budżetu państwa do 1,5 mld zł. Pożyczka ma być nieoprocentowana. Według uzasadnienia ta kwota to równowartość wpływów z opłat trasowych planowanych na 2027 r.[1]
Umowę pożyczki trzeba uzgodnić z ministrami transportu i zdrowia. Jeśli zajęte pieniądze trafią do agencji, odpowiednia część pożyczki wraca do budżetu. Niewykorzystaną część agencja ma zwrócić do 31 stycznia następnego roku.[1]
W ocenie skutków rząd opisuje pożyczkę jako zwrotny instrument finansowania i rozchód budżetu państwa, a samo rozwiązanie nazywa wyjątkowym i doraźnym.[1]
Kontekst
Skąd wziął się problem
Uzasadnienie wskazuje wyrok Francuskojęzycznego Sądu Pierwszej Instancji w Brukseli z 1 kwietnia 2026 r. (sygn. 23/5974/A) w sprawie z powództwa spółek Pfizer i BioNTech przeciwko Polsce. Sąd zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Pfizer Export B.V., a ta spółka wniosła o egzekucję.[1]
Druk nie podaje zasądzonej kwoty. Według XYZ sąd orzekł, że Polska ma odebrać szczepionki i zapłacić ponad 5,6 mld zł, a do tego dochodzi około 170 mln zł kosztów procesowych. Ministerstwo Zdrowia podawało, że do odbioru pozostaje około 64 mln dawek. Sąd uznał, że warunki rozwiązania umowy przez Polskę nie zostały spełnione. Wyrok nie jest prawomocny, a resort zapowiedział odwołanie.[2]
Eurocontrol poinformował agencję o zajęciu jej należności z opłat trasowych i o wstrzymaniu ich wypłaty. Rząd podkreśla w uzasadnieniu, że agencja nie odpowiada za zobowiązania Skarbu Państwa. Agencja i Polska złożyły sprzeciw wobec zajęcia, a Polska także apelację od wyroku z wnioskiem o wstrzymanie jego wykonalności.[1]
RMF FM podało w październiku, że od początku lipca do agencji nie trafiło już 115 milionów euro, a ona sama korzysta z finansowania kryzysowego zapewnianego przez państwo.[3]
Stanowiska stron
Co mówią strony
PAŻP twierdzi, że zajęcie nie ma podstaw prawnych, bo agencja nie jest stroną sporu z Pfizerem i nie odpowiada za jego przedmiot.[3]
Premier Donald Tusk mówił w lipcu: „nie zostawiamy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej bez pomocy”. O pierwszym wyroku powiedział: „Być może będziemy musieli to zapłacić”.[2]
W dokumentach, z których korzystaliśmy, nie ma odrębnego stanowiska Pfizera w sprawie zajęcia. Znamy tylko wniosek spółki o egzekucję i to, co z wyroku przytacza XYZ.[1,2]
Co ustalono
Co jeszcze jest w projekcie
Podstawa wynagrodzeń w spółkach z udziałem państwa i samorządów ma wynieść 4 671,97 zł wobec 4 535,89 zł w 2026 r. Podstawa maksymalnych wynagrodzeń osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi ma wynieść 6 299,84 zł wobec 6 116,35 zł. To wzrost o wskaźnik 103,0%. Rząd zaznacza, że są to limity, a konkretne wynagrodzenia ustalają uprawnione organy.[1]
Premier będzie mógł polecić do 30 listopada 2027 r. przekazanie państwowym osobom prawnym obligacji skarbowych o wartości nominalnej do 500 000 000 zł. Według oceny skutków zwiększy to dług Skarbu Państwa o wartość nominału już w chwili przekazania.[1]
Na Program Wzmocnienia Krajowej Sieci Drogowej projekt przeznacza do 3 350 000 000 zł z Krajowego Funduszu Drogowego. Szef Kancelarii Prezydenta będzie mógł przesuwać wydatki na prace w Pałacu Prezydenckim i Belwederze, a Centrum Obsługi Administracji Rządowej może dostać dotację do 9 700 tys. zł. O rok wydłuża się też czas na rozporządzanie obligacjami Funduszu Inwestycji Kapitałowych o wartości 850 mln zł.[1]
Stanowiska stron
Uwagi w konsultacjach
Strona samorządowa nie zgłosiła uwag poza zastrzeżeniem do przepisów o wynagrodzeniach. Autor wniosku obywatelskiego rekomendował wykreślenie przepisu o odrębnej podstawie wynagrodzeń na 2027 r.[1]
Co pozostaje niewyjaśnione
Czego jeszcze nie wiadomo
Nie wiemy, jak sąd w Brukseli rozstrzygnie sprawę zajęcia. Zadeklarował orzeczenie do 26 listopada.[3]
Nie znamy też treści sprawozdania komisji. Karta procesu kończy się na pierwszym czytaniu z 8 października 2026 r., więc opisujemy projekt z druku 3154, a komisja mogła go zmienić.[4,1]
Co może być dalej
Co dalej
Sejm nie zgodził się 8 października 2026 r. na odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu: za było 198 posłów, przeciw 236, a 5 wstrzymało się od głosu. Projekt jest wśród punktów, o które może zostać uzupełniony porządek posiedzenia Sejmu 5 i 6 listopada 2026 r. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r.[4,5,1]